Nie-Literacki blog autora powieści sensacyjnych intryga, korupcja, spisek, szpiegostwo, książki i życie.

GŁÓWNA STRONA BLOGA


NAPISAŁEM:

Dostępna w:

Poznajmy się

!

JACK KING:

Dwukrotnie dźgany nożem w brzuch,
posiadam zielony pas w Kyok-sul
(północno-koreański styl walki);
przewoziłem tajne przesyłki rządowe
między najwyższymi urzędnikami
państwa - Premierem, Ministrami,
Ambasadorami. Poruszanie się
korytarzami władzy, pazerności i
korupcji stało się inspiracją
moich powieści.
Piszę w dwóch językach - angielskim
i polskim, czytam w pięciu.

ULUBIONE CYTATY:

" [...] na całym świecie rządy
i partie polityczne
- z prawej, lewej, i
centrum - straciły
wiarygodność. Nie wierzymy,
że mogą wyeliminować biedę,
ocalić środowisko,
powstrzymać przemoc,
lub poczynić postęp
w obronie ludzkich praw."
Dean Brackley, Jezuita.

"Sądy stały się instrumentem
ludzi nawołujących do wojen."
Daniel Berrigan, Jezuita.

"Chłopi, kórych zabijacie,
są waszymi braćmi i siostrami...
Gdy słyszycie głos rozkazujący
Wam zabijać, pamiętajcie słowa
Boga: 'Nie zabijaj'.
Prawo Boże musi wziąć górę.
Żaden żołnierz nie ma
obowiązku wykonania rozkazu
niebędącego w zgodzie z
prawem Bożym." Arcybiskup Oscar Romero
do żołnierzy.

Komentarze / Kontakt

Osoby pragnące się ze mną
skontaktować proszę o wysłanie
maila gdyż nie mam możliwości
odpowiedzieć na indywidualne
komentarze pozostawione na blogu
spy(MAŁPA)spywriter.com

Mój FotoAlbum:

Literature Blogs - Blog Top Sites


Precz z Polski!

Blog > Komentarze do wpisu
Polak we Francji - Le Polonais en France

Polak we Francji: Proszę oczyścić mi bóciki...

Garage sales to wiosenna tradycja w Ameryce Północnej. Gdy stopnieją śniegi i zazielenieje trawa, mieszkańcy wyciągają z domów różne graty, które albo się znudziły albo zastąpione były nowymi. Rzeczy rozstawiane są na trawnikach lub podjeździe do garażu (stąd nazwa). Maj to najpopularniejszy okres garage sales. Garage sales nie służą wzbogaceniu się lecz pozbyciu się niepotrzebnych rzeczy, stąd ceny są zawsze atrakcyjne. Np, w ubiegły weekend któryś z sąsiadów sprzedał nową kosiarkę do trawy za 10$, ktoś inny komplet nart z butami i kijkami za 5$, nowy klimatyzator okienny za 15$... Kupić można prawie wszystko.

Mnie najbardziej interesują książki, sprzedawane są po 5-10-25 centów. W oko wpadło mi broszurowe wydanie rozmówek francuskich dla Polaków, ale nie takie co każdy może znaleźć w dowolnej księgarni. Otóż jest to broszurowe wydanie z odległych czasów, o pożółkłych i rozsypujących się kartkach, zatytyłowane: Polak we Francji - Le Polonais en France

Zamieszczone są tu zwroty niezbędne w podróży morskiej lub podróży powozem...

Poniżej zamieszczam kilka zwrotów niezbędnych w hotelu (podaję w pisowni oryginalnej):

Garcon, cherchez mes bagages a la gare - Garsonie, proszę wziąść moje rzeczy do dworcu.

Je voudrais du feu dans ma chambre - Proszę o zapalenie w piecu w mym pokoju.

Veuillez cirer mes bottines - Proszę oczyścić mi bóciki

środa, 23 maja 2007, jackking