Nie-Literacki blog autora powieści sensacyjnych

GŁÓWNA STRONA BLOGA


NAPISAŁEM:

Dostępna w:

JESTEM na Facebooku!

JACK KING:

Dwukrotnie dźgany nożem
w brzuch,posiadam zielony
pas w Kyok-sul; przewoziłem
tajne przesyłki rządowe
między najwyższymi urzędnikami
państwa: Premierem, Ministrami,
Ambasadorami. Poruszanie się
korytarzami władzy, pazerności
i korupcji stało się
inspiracją moich powieści.
Piszę w dwóch językach -
angielskim i polskim,
czytam w pięciu.

Komentarze / Kontakt

Nie mogę odpowiedzieć na
komentarze pozostawione
na blogu, zatem osoby
pragnące się ze mną
skontaktować proszę o
wysłanie maila.
Odpowiadam na wszystkie listy
spy(MAŁPA)spywriter.com

Mój FotoAlbum:

Literature Blogs - Blog Top Sites


Precz z Polski!

Blog > Komentarze do wpisu

Patriotyzm wydawniczy?

Zapytał czytelnik: dlaczego nie opublikuję powieści w polonijnej gazecie z Kanady zamiast w USA?

Słusznie zauważył czytelnik, że w dobie kryzysu osobowościowego Kanady tak często przytłaczanej przez sąsiada zza południowej granicy, może warto wykazać nieco patriotyzmu wydając powieść na rynku rodzimym. Obserwacja poparta przytykiem do fabuły książki, w znacznej mierze mającej miejsce w Kanadzie i z udziałem kanadyjskich bohaterów oraz kanadyjskich służb specjalnych.

Oferta wydania mojej powieści w polonijnym dzienniku ukazującym się w USA wynikła z wcześniejszej mojej współpracy z tymże dziennikiem. Muszę tu uderzyć się w piersi i przyznać, że ani przez moment nie przyszło mi do głowy aby zaoferować książkę dziennikom polonijnym w Kanadzie. Wprawdzie w dzisiejszych czasach pisarz wydaje tam gdzie go chcą wydawać, to jednak dla czystości sumienia i ponaglony przez czytelnika napisałem do obydwu wydawanych tu polonijnych dzienników, lecz jak dotąd  nie otrzymałem odpowiedzi. Czym to tłumaczyć? Nie znam tych wydawnictw, ale z pobieżnego przeglądu w Internecie nie wydaje mi się aby były to pozycje praktykujące publikacje powieści w odcinkach.

Muszę tu jeszcze dodać dla tych z czytelników, którym polskie pochodzenie nie przeszkadza w znalezieniu dumy patriotycznej dla nowej ojczyzny, że publikacja odcinkowa w dzienniku (amerykańskim lub jakimkolwiek innym), choć mile łechtająca moją próżność, wcale nie jest przeze mnie ostatecznie zdecydowana. Najważniejszym z czynników powodujących wątpliwości są dyscyplina i czas potrzebny do przekładu powieści na język polski (dotychczas przetłumaczyłem około 10%) - co przy moim trybie pracy może oznaczać zawalenie terminów. Ponadto muszę wziąć pod uwagę przyszłość powieści - jeśli wydam ją w gazecie, to nie będę mógł zaoferować jej wydawnictwu książkowemu jako utwór oryginalny. Narazie z redaktorem naczelnym umówiłem się niezobowiązująco, na co pozwala wcześniejsza znajomość. I tak też pozostawiam to do czasu gdy przetłumaczę conajmniej połowę.

piątek, 23 listopada 2007, jackking
http://spywriter.blox.pl/2007/11/Patriotyzm-wydawniczy.html